GSMD- o rasie- Wzorzec FCI- Zdrowieaktualnościo nasReproduktor Aegis Bostone Best-J-Ja - miotyNasze Psy - Fame Canis Star (Bunia) we współwłasnosci z Agata Brzyzka- Chicco Best-J-Ja- Marlen (Franka) Swiss Star - CIB, weteran szczenięta - miot D- miot B- miot C dokumentygaleria -rodzina i przyjacielelinkikontaktstrona główna

 

 

       

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

  

 


 

Marlen(Franka)- nasz pierwszy Duży... przybyła do nas w lipcu 2006 roku z czeskiej hodowli  "Swiss Star" pani  Ivany Lipenskiej.                                                                                                                                        
Przez poprzednie kilkanaście lat  „ rezydowały „ u nas rottweilerki. Może nie każdy zrozumie taki wybór, ale moje doświadczenia były tylko bardzo dobre.

Nasze rottweilerki  były ukochanymi psami rodzinnymi i wielkimi przyjaciółmi naszych przyjaciół. Niestety,  coraz trudniej radziliśmy sobie z rosnącą wobec naszego psa agresja i nieufnością.Przykro nam było, że pies rzadko może cieszyć się wolnością i psim towarzystwem . Decyzja o nowym psie i wyborze rasy była bardzo przemyślana, czasami żartujemy , że w dojrzałym wieku to już pora na „świadome macierzyństwo”. Szczenię w domu wymaga wiele czasu i pracy, ale bez tupotu czterech nóg z rana, powitań, i radości wspólnych spacerów po lesie trudno długo wytrzymać. Na decyzję wyboru DSPP niewątpliwie miał wpływ zarówno wygląd  jak i informacje dotyczące charakteru i usposobienia. Nie wiem czy takie są wszystkie Szwajcary, ale nasza Franka to  pies o bardzo mocnej osobowości,  niczego się nie boi więc również nie wykazuje agresji,  potrafi wytrzymać obszczekiwanie a nawet podgryzanie przez jamniki i inne maluchy,  jednak bywa czasem zazdrosna i zaborcza. Nie planowaliśmy prowadzenia hodowli  i mimo, że zawsze były u nas suki z rodowodem  nigdy nie miały szczeniaków, głównie z obawy o ich przyszłe losy( niestety rottweilery wiele wymagają od właściciela i różnie się to dla nich kończy). Pierwsze sukcesy na wystawach wciągnęły i zachęciły nas do następnych wyjazdów. Kontakty z innymi hodowcami tej rasy pomogły nam podjąć decyzje i na wiosnę 2008r zarejestrowaliśmy hodowlę  pod przydomkiem  "Best-J-Ja" (FCI). Dzięki pomocy  doświadczonych hodowców jak p. Wierzbicka " Refugium Polonica", Agnieszka  Bułas "Koneser" udało się i 18 stycznia 2009 roku przyszły na świat pierwsze "nasze" szczeniaki.  Może zabrzmi to zbyt górnolotnie , ale hodowla staje się powoli moja pasją. Dzięki internetowi dostęp do wiedzy jest znacznie łatwiejszy , szybciej można  poznać  chociaż podstawowe zagadnienia związane z hodowlą , zwłaszcza z genetyką, mieć dostęp do baz danych psów. W wielu krajach istnieją kluby rasy DSPP które prowadzą pełną ewidencję psów hodowlanych, która pomaga w doborze hodowlanym tak,  aby jak najbardziej ograniczyć  prawdopodobieństwo obciążenia szczeniąt chorobami dziedzicznymi, zawsze jednak jest to tylko większe prawdopodobieństwo zdrowych szczeniąt, 100% pewności nigdy nie będzie. Franka w doskonałej formie (Zwycięztwo  Rasy na Klubowej Wystawie po 4 miesiącach od urodzenia szczeniąt)  skończyła  5 lat nadal jest przede wszystkim naszym domownikiem ,  którego pozytywna energia i usposobienie mają dla nas ogromne znaczenie i bardzo często poprawia nam nastrój, o dobroczynnym wpływie wspólnych spacerów nie  wspomnę ...to jest oczywiste.  Czasami  wydaje mi sę, że prowadząc moją mini hodowlę jednak "coś" straciłam , coś mało  uchwytnego i  trudnego do wytłumaczenia. Kiedy patrzę na Franke łapię sie na tym,  że staram sie ja oceniac jak sędzia na wystawie, widzę każdą niedoskonałość i  za to jestem zła na sama siebie..., wcześniej nie miało to dla mnie żadnego znaczenia ........... .  




Copyright Best-J-Ja. 01.2010